Obudziłam się dzisiaj wyjątkowo wcześnie i czułam się naprawdę wyśmienicie. Może samopoczucie poprawiała mi świadomość, że mam dzisiaj urlop? Wyjrzałam przez okno na podwórze i piękne słoneczko poprawiło mi humor jeszcze bardziej. Szłam dzisiaj z wizytą do mojej cioci. Kupiłam jej miesięcznik choroby kaktusów , na pewno będzie zadowolona bo od dawna jest miłośniczką domowych kwiatów. Potrafi wyszukiwać naprawdę ciekawe okazy, takie których nie spotyka się na każdym parapecie. Byłam u niej parę dni temu i uszczęśliwiona pokazała mi swój nowy zakup - na parapecie pysznił się piękny kaktus. Opowiadała mi o tym jak do sobie wypatrzyła w sklepie ogrodniczym. Zdawała sobie sprawę, że panie w sklepie były wyraźnie poirytowane jej wizytami. Zauważyła, że zawsze wszystkie znikają zanim wejdzie do sklepu. Jedna z nich jakoś nie miała tyle sprytu co koleżanki i zawsze jej towarzyszyła podczas wędrówek po sklepie. Ciocia dowiedziała się, że dziewczyna ma na imię Karolina i bardzo lubiła jej towarzystwo. I lubiła tu przychodzić. Piękne kaktusy przyciągały wzrok i ciocia nigdy nie mogła sobie odmówić częstych wizyt w tym sklepie. Nie przejmowała się tym, że nie jest tu mile widziana. Najważniejsze były dla niej kwiaty.
Dobry miesięcznik “Choroby kaktusów”.
~ 18 lutego 2010 ~
Napisane przez: bb1980
Kategoria: Dom i ogród
Tagi: kaktus



Zostaw komentarz